Grzegorz Kubera

Menu Close

Page 3 of 6

Nikt nie zna przyszłości. Skup się na tym, co niezmienne

Na niemal każdej konferencji pada pytanie: „Jak będzie wyglądać przyszłość X?”. X może oznaczać tutaj przyszłość komputerów, smartfonów, internetu, bezpieczeństwa, mody, podróżowania – czegokolwiek. Osoba, która sprzedaje godzinne sesje ze sprzętem do wirtualnej rzeczywistości, aby klient mógł doświadczyć ciekawych przeżyć wirtualnych, powie, że wirtualna rzeczywistość to przyszłość. Gość, który handluje subskrypcjami do serwisu muzycznego, będzie przekonywał, że słuchanie muzyki z serwisów streamingowych to przyszłość. Ktoś, kto sprzedaje winyle, powie z kolei, że winyle wracają do łask i mają przed sobą świetną przyszłość.

Kiedy następnym razem spotkasz się z podobną sytuacją i pytaniem o to, co przyniesie przyszłość, spróbuj przypomnieć sobie te słowa: „Nikt nie zna przyszłości, a wszyscy, który uważają, że ją znają, nie powinni zasługiwać na twoje zaufanie”.

Ludzie mają rozpaczliwą potrzebę związaną z tym, aby odczuwać pewność. Chcemy, aby ktoś nam powiedział, co nadchodzi i co się wydarzy. To jednak niemożliwe. Nikt tego nie wie.

Read more

Wybierz swoje paliwo

Chcąc stworzyć jakiś projekt, napotkasz na przeszkody. Będziesz musiał się im przeciwstawić, poradzić sobie z odrzuceniem, pogardą, a także nastawić na odkrywanie nieznanego. Wszystko to sprawia, że wielu z nas potrzebuje odpowiedniej narracji – historii, która nas napędzi, rozrusza i sprawi, że zwyczajnie będzie nam się chciało.

W zależności od tego, jakie paliwo wybierzesz, określisz sposób w jaki będziesz spędzać swoje dni. Richard Feynman (1918-1988), amerykański fizyk, laureat Nagrody Nobla i wybitny filozof, również potrzebował swojego paliwa. Tym, co wprawiało go w ruch, była radość z rozgryzania wszelkich rzeczy – tego, jak działają, co za nimi stoi, i znajdywanie odpowiedzi na pytanie: „Dlaczego?”. Polecam książkę Pan raczy żartować, panie Feynman!, w której znajdziesz wiele świetnych historii i inspiracji, w dodatku przygotowanych w humorystyczny sposób.

Podobnie jak Feynman, ty też powinieneś wybrać dla siebie odpowiednie paliwo. Co będzie napędzać cię do pracy? Co doda ci motywacji i ochoty?

Read more

Trzymaj się swojego kursu

Raczej nie zbudujesz firmy, która po pierwszym roku wygeneruje dla ciebie 1 mln zł. To mało prawdopodobne. Ale jeśli rozsądnie podejdziesz do planowania i stworzysz przemyślany plan działań, ujrzysz ścieżkę. Będzie to ścieżka składająca się z poszczególnych kroków. Jeśli je wykonasz, twój biznes raczej się powiedzie – szansa na to, że się powiedzie, jest naprawdę duża.

Read more

Zarządzanie uwagą a produktywność

W wydanej w 2016 r. książce „Deep Work: Rules for Focused Success in a Distracted World”, Calvin Newport przedstawia koncepcję „płytkiej” i „głębokiej” pracy. Oba rodzaje pracy wykorzystują twoją uwagę, ale inaczej oddziałują na umysł.

Aktywności związane z głęboką pracą, które wymagają większych inwestycji uwagi z twojej strony, są paradoksalnie mniej obciążające dla sztuki koncentracji i nie powodują dużego zmęczenia. Jeśli w coś się wczujesz i wręcz stracisz poczucie czasu, praca ta będzie przyjemnością i nie odczujesz zmęczenia. Z drugiej strony, płytkie czynności, które można niejako zrealizować szybko i łatwo (np. sprawdzanie czy na smartfonie nie masz nowych wiadomości na Messengerze), sprawiają, że łatwo się zdekoncentrujesz.

Read more

Jak już dziś żyć w przyszłości – i dlaczego to ważne

Wyobraź sobie, że spotykasz dziś dawnego przyjaciela, z którym urwał ci się kontakt. Ten pyta cię: „Jak życie? Wszystko u Ciebie w porządku?”. Twoja odpowiedź, w pełni szczera i z serca, brzmi: „Wspaniale! Nie wyobrażam sobie, aby mogło być lepiej”. Mówiąc to, naprawdę tak uważasz, a nie ma też powodu, abyś okłamywał starego przyjaciela.

Teraz kolejne pytanie: Co musiałoby się stać, abyś za 5 lat rzeczywiście mógł tak powiedzieć, gdyby spotkała cię wspomniana sytuacja? Co musiałbyś robić i kim musiałbyś się stać, aby móc odpowiedzieć tak przyjacielowi?

Chciałbym, abyś przeprowadził takie ćwiczenie. Wyobraź sobie, że dostajesz pytanie: Co musiałoby się stać, abyś za 5 lat mógł powiedzieć, że twoje życie nie mogło potoczyć się lepiej i jesteś z niego bardzo zadowolony i w pełni szczęśliwy?

Read more

Zaczynaj tak, jak kończysz

Dobry chleb prawie zawsze jest już tak dobry na długo zanim trafi do pieca.

W pracy zbyt często poświęcamy więcej wysiłku i czasu na ostatni, ekscytujący krok. Na oddanie do druku, na znalezienie zdjęcia, na dokręcenie ostatniej śrubki.

Równie często zapominamy poświęcić więcej czasu i uwagi na przygotowania – na prace, które dzieją się jeszcze przed przystąpieniem do projektu. Na prace, które są mniej pilne i zdecydowanie mniej efektowne, niż sama końcówka. To jednak nie oznacza, że są to mniej ważne działania. Przeciwnie. Są ważniejsze niż finisz.

Read more

Czasami bardziej potrzebujesz teorii niż danych

Ludzie mają wrażenie, że najlepszym sposobem na przewidzenie przyszłości jest gromadzenie jak największej ilości danych, zanim podejmie się decyzję. Chcesz więcej zarabiać? Gromadź dane, sprawdzaj, co się sprzedaje, wyciągaj wnioski i zacznij sprzedawać więcej rzeczy, które wcześniej cieszyły się dużym zainteresowaniem.

Ale jeśli będziesz tylko opierał się na danych, nie osiągniesz sukcesu w biznesie. Dane to bowiem tylko część równania.

Praca z danymi jest jak jazda samochodem przy ciągłym wpatrywaniu się w lusterko wsteczne. Rzeczywiste dane, jakie otrzymujesz, są zawsze tylko na temat przeszłości. Często można się przekonać, że informacje mogą być dobrymi nauczycielami, ale jest wiele sytuacji, kiedy nie możemy polegać na takiej nauce.

Read more

Co zrobić, gdy ktoś skradnie ci pomysł?

Kiedy ktoś skradnie ci pomysł, możesz pomyśleć, że zostałeś oszukany i teraz twój przełomowy, wart miliardy dolarów pomysł, zostanie wdrożony przez kogoś innego. Rzeczywistość? Zgoła inna.

Pomysł, w kontekście finansowym, jest wart 0 zł. Liczy się wykonanie.

Dodatkowo kilka informacji, które powinny okazać się przydatne, gdy twój pomysł przestanie być tylko twoim pomysłem:

Read more

Humanizm zmienia się w „dataizm”

Na świecie ma miejsce zmiana. Podobnie jak dawniej autorytet „Boga” został usankcjonowany przez mitologie religijne, a autorytet „człowieka” został usankcjonowany przez humanistyczne ideologie, obecnie zaawansowani technicznie guru i prorocy z Doliny Krzemowej tworzą nową, uniwersalną narrację, która legitymizuje autorytet algorytmów i Big Data.

Ta zmiana, po humanizmie, określana jest jako „dataism” (data = dane). Na polski pozwolę sobie to tłumaczyć jako dataizm.

W swojej ekstremalnej formie zwolennicy poglądu dataizmu, zwani dataistami, postrzegają cały wszechświat jako przepływ danych, a organizmy żywe uznają za niewiele więcej niż biochemiczne algorytmy. Tacy ludzie wierzą, że celem człowieka jest stworzenie wszechobejmującego systemu przetwarzania danych, a następnie scalenie się z nim.

Read more

Wszystko jest kwestią perspektywy

Było to mniej więcej w 1900 r. Handlowcy zostali wysłani przez swojego szefa, aby ocenić możliwości związane z rynkiem obuwniczym. Każdy z nich miał oddzielny kontakt z szefem i każdy wysłał mu inne telegramy.

Pierwszy handlowiec napisał: „Beznadziejna sytuacja. Tutaj nikt nie nosi butów”.

Wiadomość od drugiego handlowca brzmiała: „Wspaniała szansa! Tutaj jeszcze nikt nie ma butów!”.

Read more

© 2019 Grzegorz Kubera. All rights reserved.

Theme by Anders Norén.